Po złożeniu zamku padło pytanie - no dobrze ale jak na niego wejść, nie ma schodów, no fakt nie było, szybciutko zrobiłam je z papieru, a dzieci dorobiły jeszcze ślizgawkę i teraz już wszystko było kompletne. Zapewne w domu plac zabaw nabrał kolorów, dzieci pytały czym go najlepiej pomalować, można farbami, kredkami, flamastrami. Możecie go upiększyć według własnego uznania.
Tutaj prace wykonane przez grupę młodszą- 5 latków.
Grupa starsza poszła o krok dalej i powstał taki piękny plac zabaw.
Kiedy zabrakło miejsca na stole zabawa przeniosła się na podłogę.