Obserwatorzy

wtorek, 11 października 2016

Pudełeczka

w kolorze perłowego różu, to podziękowania dla gości i zarazem ich wizytówki. Już w sobotę zagoszczą na weselnym stole Pani Oli i Pana Arka. Pudełeczka zamykają się motylkiem ja jednak zostawiałam otwarte bo i tak będą do nich wrzucane cukierki. A widomo im więcej razy będą otwierane i zamykane tym większe prawdopodobieństwo uszkodzenia. Pudełeczek jest 37, to będzie kameralne przyjęcie.





poniedziałek, 10 października 2016


pierwsze warsztaty

po przerwie wakacyjnej, w tym roku tak się złożyło, że dopiero w październiku a nie jak zwykle we wrześniu wraz z pierwszym dzwonkiem, ale inne zobowiązania nie pozwoliły mi na wcześniejsze rozpoczęcie zajęć. W sobotę 8 października z grupą najmłodszą robiliśmy sówkowe kartki z okazji dnia nauczyciela, a grupa pań tworzyła foamiranowe kwiatki. Niestety przy tak licznej grupie dzieci nie udało mi się pstryknąć zbyt dużo zdjęć, pomagałam tym najmłodszym, miałam dwie nowe osoby, które trzeba było wprowadzić w tajniki kreatywnego świata, dzieci oczywiście poradziły sobie wzorowo.




























piątek, 7 października 2016

na chrzest św. dla chłopczyka

z cytatem i biblią i jak przystało na chłopca w biało niebieskim kolorze, choć z tymi kolorami to różne bywa jedni twierdzą że wcale niebieski to nie musi być chłopięcy, inni nie wyobrażają sobie innego koloru dla chłopca, a ja wykonuję tylko zlecenie i nie mam nic do gadania :)





czwartek, 6 października 2016

świątecznie

moje pierwsze propozycje kartek biznesowych, wszystkie wykonane z cudnych papierów ozdobnych z firmy Manus.

w jesiennych kolorach

połączenie koloru bordowego z pomarańczowym i delikatną zielenią, taka kartka powstała na październikowy ślub, choć za oknem szaro i ponuro to wiem że gdzieś tam niedaleko są te przepiękne kolory jesieni, które już niedługo będzie można podziwiać, wiosna jest piękna za swoje kolory ale jesień jest chyba bliższa mojemu sercu, może dlatego że urodziłam się jesienią.
Nie ma co narzekać na taką aurę jak dzisiaj, deszcz jest potrzebny, u nas dość długo nie padało więc te kilka dni deszczowych się przyda i grzybki urosną.